Miniserniczki

(12 sztuk)
100 g ciastek maślanych
1 łyżka kakao
1 łyżka masła
250 g twarogu półtłustego
250 g mascarpone
1 jajko
1 łyżka budyniu waniliowego
½ laski wanilii
1/2 szkl. cukru
½ tabliczki gorzkiej czekolady + 2 łyżki masła
maliny, listki melisy
Ciastka zmiksować, dodać kakao i rozpuszczone masło, wymieszać. Do każdej foremki do muffinek włożyć foremkę papierową , wsypać po 1 łyżeczce masy i ugnieść.
Twaróg zmiksować blenderem na gładką masę, dodać mascarpone, cukier, budyń, jajko i ziarenka z ½ laski wanilii. Wszystko dokładnie zmiksować i nakładać do foremek po 1 łyżce masy twarogowej. Piec ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 150⁰C. Po wystudzeniu (serniczki trochę opadną) polać czekoladą rozpuszczoną z masłem w kąpieli wodnej. Udekorować malinami i listkami melisy. Podawać schłodzone.

Owoce z kremem angielskim


40 dag malin
40 dag borówek
4 żółtka
1 szkl. mleka
1/3 szk. cukru
½ laski wanilii
1 łyżka miękkiego masła
Mleko zagotować z wanilią, rozciąć i dodać do mleka ziarenka wanilii. Żółtka utrzeć z cukrem w garnku, kiedy zrobią się jasne, dodać masło i wolno wlewać gorące mleko , cały czas ubijając. Postawić garnek na bardzo małym ogniu i podgrzewać masę cały czas mieszając drewnianą łyżką, ale uważać, aby nie zagotowała się. Po 3-4 minutach krem zacznie gęstnieć, należy przelać go do schłodzonej salaterki i pozostawić do wystudzenia, następnie wstawić na kilka godzin do lodówki. Owoce włożyć do szklanek, lub salaterek, zalać wystudzonym kremem i ozdobić listkami mięty. Raz zdarzyło mi się, że krem zagotował się, szybko przelałam go do innego naczynia i użyłam blendera o dużej mocy, pomogło, krem był uratowany : )