Kartacze Pani Natalii

30 sztuk dużych ziemniaków, najlepiej różne gatunki
10 sztuk dużych, ugotowanych ziemniaków
4 jajka
4 duże cebula
1 i ½ bułki namoczonej w wodzie
70 – 80 dag mielonej jagnięciny, ostatecznie może być wieprzowina
1 łyżka soli
1 łyżeczka pieprzu
2 łyżki majeranku
25 dag wędzonego boczku
Jagnięcina powinna być drobno pokrojona, ale można ją przepuścić przez maszynkę do mięsa.

Cebule pokroić w drobną kostkę. Produkty włożyć do miski, dodać rozbite jajka, odciśniętą bułkę, 1 łyżkę soli i wszystkie pozostałe przyprawy. Wszystko dokładnie wyrobić, aż masa będzie odstawać od rąk.


Surowe ziemniaki obrać i zetrzeć na drobnych oczkach.


Wziąć garnek, położyć na niego lnianą ściereczkę i nakładać porcjami utarte ziemniaki (po 4 łyżki) , wyciskać do garnka sok, aż do wyczerpania, ziemniaki muszą być prawie suche.


Do odciśniętych ziemniaków dodać ziemniaki ugotowane oraz skrobię, która została na dnie garnka po odlaniu soku. Wyrobić na jednolitą masę.


Stół posypać lekko mąką, wyłożyć masę ziemniaczaną, utworzyć prostokąt i podzielić go na 16 mniejszych prostokątów, tak samo zrobić z masą mięsną.


Na każdy ziemniaczany prostokąt nakładać masę mięsną, zlepić brzegi i formować owalne kartacze. Te zrobione przykryć zwilżoną ściereczką, aby nie ciemniały.


W międzyczasie zagotować wodę w dużym garnku z dodatkiem soli. Kartacze wkładać do wrzątku, kiedy zaczną się gotować, zmniejszyć płomień, aby gotowały się przez 1 godzinę na wolnym ogniu.


Boczek pokroić w drobną kostkę i usmażyć.
Po ugotowaniu kartacze wyjmować delikatnie łyżką cedzakową, aby nie uszkodziły się.
Ułożyć je na talerzach i posypać smażonym boczkiem. Kartacze można jeść również następnego dnia smażąc połówki kartaczy. Pasuje do nich surówka z kiszonej kapustą. Kartacze, które jadłam na Litwie były polane kwaśną śmietaną. One również smakowały wybornie : )

Kebabczeta (Bułgaria)

250 g wieprzowiny
250 g wołowiny
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
¼ szkl. wody
½ łyżki soli
pieprz, papryka ostra mielona, suszony cząber
2 łyżki oliwy
Mięso przepuścić dwa razy przez maszynkę, dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę, zmiażdżony czosnek, natkę pietruszki, przyprawy oraz wodę i wyrobić wszystko na gładką masę. Schłodzić w lodówce. Następnie formować podłużne kiełbaski zanurzając ręce w zimnej wodzie. Posmarować każdą oliwą i piec na patelni grillowej (ok. 10 min.), lub w piekarniku 200⁰C przez ok. 20 min. Potrawę podaję z kulkami ziemniaczanymi, sosem koperkowym i salsą z pomidorów.